• Tango Pasion

  • dodał:
    Konrad
    2009-10-28 09:34:51
    Witam Wszystkich!
    Wczoraj obejrzałem spektakl "Tango Pasion" i chciałbym podzielić się z Użytkownikami forum swoimi spostrzeżeniami. Niestety nie dotyczą one samego przedstawienia (to było wspaniałe i trzeba je po prostu samemu obejrzeć, aby docenić), ale tym, co działo się przed.
    Nastawiliśmy się z żoną na same pozytywne doznania estetyczne a zaczęło się od półgodzinnego spóźnienia. Nie wiem czym ono było spowodowane, ale podejrzewam, że nie z winy artystów - sam widziałem faceta z kamerą z napisem TVP, który wszedł na salę ok. 20:25 i zaczął "się instalować" po środku sali.
    Bezosobowe (przez głośnik) i niewyraźne przeprosiny za ten incydent ogłoszone w połowie spektaklu tylko podkreśliły niezręczność sytuacji. Zdecydowanie gorszą rzeczą, której się zupełnie nie spodziewałem, były REKLAMY! I proszę nie nazywać tego "podziękowaniami dla sponsorów". Dotychczas myślałem, że jest to domeną TV i kina, a teatr, jako przybytek o wiele bardziej kulturalny, oszczędzi mi czegoś takiego (zwłaszcza za niemałe pieniądze, które trzeba było zapłacić za bilety). Wydaje mi się, że wystarczyłoby wydrukować nazwy sponsorów na biletach - czytać każdy umie.
    Trzecią rzeczą, której zabrakło to konferansjer. Nie wszyscy przecież muszą się orientować skąd pochodzą artyści oraz jaka jest historia ich zespołu i twórczości.
    Wszystko to spowodowało, że pozostał mi pewien niedosyt ze, skądinąd znakomitego, przedstawienia.
    Stawiam więc pytanie: czy w Polsce zawsze do beczki miodu będziemy mieć dodatek łyżki dziegciu?

    pozdrawiam

    Konrad
 
  • Zobacz strony:
  • 1

Odpowiedz

  • Treśc:
copyright © 2008 by Opera Lodz Teatr Wielki        created by MIMO Multimedia