-
Pytanie historyczne :)
-
Witam,
mam pytanie baaaaardzo historyczne czy jest gdzieś osiągalne nagranie "Próby" ?
i pytanie nr.2 czy jest możliwe, że dla takich sentymentalnych osób jak ja zagości ona jeszcze na deskach Teatru Wielkiego ? -
O jak milo: cos o balecie...
A co do powrotu Proby na lodzka scene baletowa, to czy rzeczywiscie bys tego chcial/chciala?
Ja rozumiem, ze sentyment, ze to kiedys bylo cos nowego i takie fajne ale... na dzien dzisiejszy, to jednak troszke archaiczne.
Moze jakby pozmieniac i muzycznie i choreograficznie i uwspolczesnic to powstalo by cos fajnego , choc tez mialabym co do tego opory.
Pamietacie Próbę poznanska sprzed kilku lat? przy calym moim wielkim szacunku do tancerzy poznanskich jak dla mnie to byl nieciekawy staroc, zeby nie powiedziec żenada. Taniec wspolczesny i neoklasyka poszły dzis lata swietlne do przodu. My i tak jestesmy w Polsce lata do tyłu... Wiec -jak dla mnie - lepszym pomyslem jest Madia, Contact czy planowana wspolpraca w prof. E. Wycichowska niz powrot do przeszlosci...
Ja osobiscie marze sobie i snie, ze dyrekcja TW w Łodzi wystawi Berlinskie "Shut up and dance" albo jakas choreografie Pastora - jedynego polskiego choreografa nominowanego do Benois de la Danse. Moze jego Kurta Weill `a, który zdobył znakomite recenzje w Europie (np. M. Foyerwiec) i nawet pojawil sie w podsumowaniu ostatniej dekady w Dance Europe, co wg mnie jest wielkim sukcesem. A jesli my w Polsce nie bedziemy wystawiac polskich choreografow to kto to zrobi?
Czyli podsumowywując - szanuje Twoj sentyment do Próby, ktora na swoj czas byla wielkim przebojem - ale po cichu marze sobie o tym, zeby balet w Łodzi szedł z duchem czasu a nie cofal sie dziesieciolecia wstecz...
PS dziekuje za post o balecie... -
Nie upieram siię co do powrotu Próby (tak zwyczajnie przypomniało mi się o niej za sprawą muzyki Gabora Pressera) ale coś fajnego z baletu bym obejrzała. Przepraszam za swoją ignorancję i określenie "coś fajnego" ale nie jestem ekspertem w dziedzinie baleu - zwyczajnie lubię go oglądać. Może polecisz "coś" godnego obejrzenia?
-
Bardzo chętnie... Rozumiem, ze chodzi o polecenie czegoś z Łodzi?
A zatem na dzień dzisiejszy, po tym jak -
Bardzo chętnie... Rozumiem, ze chodzi o polecenie czegoś z Łodzi?
A zatem na dzień dzisiejszy, po tym jak "Valentino" zszedł z repertuaru, to mogę śmiało napisać, ze polecam wszystko.
Z tym, ze zastrzegam, ze nie widziałam jeszcze Romea i Julii, więc tu cieżko mi cokolwiek napisać ale pozostałe rzeczy w repertuarze mogę tylko zachwalać.
Na początek najbardziej proponowałabym Jezioro łabędzie albo Ciderellę, ale jesli by nie bylo biletow na te dwie rzeczy (bo ostanio z biletami na lodzki balet jest ciezko,,,) to moga byc tez inne spektakle.
W maju bedzie premiera Contactu. Sądzę, że skoro pytałaś/pytałeś o Próbę, to właśnie Contact powinien być dla Ciebie strzałem w dziesiątkę.
Jeżeli miałabys/mialbys dalsze pytania, to bardzo chetnie odpowiem (o ile będę potrafila). -
Agnieszko,
bardzo dziękuję za wskazówki - co do Jeziora łabędziego - uwielbiam i napewno jeszcze raz pójdę może tym razem w towarzystwie mojej córki wydaje mi się że już dorosła.
Contact - ciekawe - wybiorę się ale jakby co składam reklamację do Ciebie ;)
Pozdrawiam -
Czyli na Jeziorze juz bylas? ja tez teraz ide drugi raz, czyli jest nas takich dwie...
A co do Contactu ja pojde w maju na 100%, bo chodze na wszystko w Łodzi ale ciezko cos wiecej powiedziec. Sa w internecie dostepne fragmenty Contaktu takiego, jaki byl na Broadwayu. Troszke sie tylko boje, ze to moze byc archaiczne , bo to ma juz 10 lat, ale wierze, ze nie. Mam nadzieje, ze Contact to bedzie sukces- ale przekonam sie w maju. -
Jeśli kogoś interesuje muzyka z Próby to gdzieś mam na taśmie magnetofonowej. Zainteresowanych proszę o kontakt na moje GG nr8468469.Pozdrawiam serdecznie
-
kicius, podoba Ci sie ta muzyka? ja widzialam probe z 3 lata temu i byla to tragedia (tez wlasnie muzycznie). Ale mozliwe, ze to dlatego, ze jestem za mloda , zeby miec wspomniania z lodzkiej proby sprzed wielu lat...
Rozumiem, ze wtedy (dawno temu) to byl hit baletowy, muzyczny itd, wiec rozumiem, ze jak ktos wtedy na tym byl, to moze myslec sentymentem.
pozdrawiam -
Witaj Agnieszka. ciesze się , że odpisałaś. Co do ,,próby to masz rację . Ta którą widziałaś to masakra. ,,Próba grana w Teatrze Wielkim to był hit . MUzyka,wykonawcy,i klimat sprawiały,że na rock-balet waliły tłumy. Niestety po pewnych nieporozumieniach i wygasnięciu umowy została przeniesiona do Poznania gdzie ją spartolili. POdobnie było z Faustem też zaliczanym do TYpu rock-balet. MUszęnapisać,że Próba bardzo długo gościła na deskach Teatru Wielkiego w Łodzi. POzdrawiam serdecznie. Kicius
-
Cala przyjemnosc z pisania o balecie lezy zawsze po mojej stronie:)
Niestety łódzkiej próby nie widziałam - bo byłam wówczas za mała -ale hit był, co fakt to fakt. No i grana byla tyle lat, ze kazdy w Łodzi w tym czasie byl na niej przynajmniej raz. Zresztą łódzki zespół baletowy w tamtym czasie wiemy jaki był...
Jednak już wówczas najwięksi znawcy sie jakos szczegolnie tą choreografia czy muzyka nie zachwycali.
I odchodzac od wykonania, to moim zdaniem, proba jako proba byla zbyt slaba choreograficznie i muzycznie, zeby pokonac probe czasu. ale to moje zdanie i szanuje odmienne.
Kiciusiu, a co myslisz o jakis teraz wystawianych u nas rzeczach? chetnie bym pociagnela ten watek, bo rozmow o balecie mi nigdy dosc. -
Witam Agnieszko. Jeśli chodzi o repertuar wystawiany obecnie to mogę powiedzieć tyle, zę nic ciekawego. Może dlatego że patrzę na to z innej perspektywy jak ty. TY patrzysz z wiwdowni ja z drugiej strony więc mamy różne oceny. Nie znaczy to, że mi się nie podoba. Bardzo polecam musical ,, My fair Lady'',. Obecna ekipa baletu już nie tańczy na takim poziomie jak poprzednia, także jeżeli chodzi o zaangażowanie w tym co robi. Teraz jeśli chodzi o oery to tak: bardzo mi się nie odoba ,, Rusałka'', ,,Dama Pikowa'',totalny kataklizm bezduszne, bezpłciowe. Pozdrawiam serdecznie.Kicius
-
opery i musicale sa poza mną; pytalam o balet jako balet a nie tyle wstawki baletowe...
- Zobacz strony:
- 1