Aktualności
Drukuj Zmniejsz tekst Powiększ tekst
WYŚPIEWAJ NAGRODY zabierz klasę do opery!
data dodania:
8.05.2020
Teatr Wielki w Łodzi ogłasza konkurs dla uczniów szkół podstawowych  i  średnich, w którym każdy z  Was będzie mógł wygrać nagrodę nie tylko dla siebie. Wyśpiewana nagroda to bilety dla całej klasy na spektakl z repertuaru naszego Teatru oczywiście po zakończeniu okresu epidemii koronawirusa.
Regulamin konkursu WYŚPIEWAJ NAGRODY
Każdy uczestnik, który zechce wziąć udział w konkursie musi spełnić poniższe wymagania.
  1. Nagrać np. telefonem jak śpiewasz sam lub z najbliższymi jedną z podanych poniżej arii operowych lub operetkowych lub inną dowolną arię. Ważne, żeby była to aria operowa, operetkowa lub musicalowa.
  2. Nagranie nie może być krótsze niż 2 minuty. Można zaprezentować fragment wybranej arii.
  3. Forma nagrania jest dowolna, z akompaniamentem lub bez, a może w formie parodii albo bardzo profesjonalnie, jak chcesz. 
  4. Zamieść nagranie pod postem konkursowym, w komentarzu na stronie Fecebooka: https://www.facebook.com/TeatrWielkiLodz.edu
  5. Udostępnić post na swojej tablicy, koniecznie z dopiskiem:  #śpiewamzTeatremWielkim.
  6. Zachęć do głosowania swoich znajomych oraz do wzięcia udziału w konkursie oznaczając 2 kolejne osoby, które muszą przyjąć wyzwanie w ciągu 5 dni.
  7. Nagrodę otrzyma ta osoba, której nagranie zamieszczone w komentarzu (pod postem konkursowym) otrzyma najwięcej polubień.
  8. Nagrania można umieszczać na FB Teatru Wielkiego w Łodzi od 10 maja 2020 roku do 17 maja 2020 roku 
  9. Głosować można do 24 maja 2020 roku do godz. 14:00. 
  10. Zwycięzcę ogłosimy 25 maja 2020 rok na naszym profilu FB. 
  11. Pierwsza nagroda to bilety dla całej klasy (max. 30 osób) osoby, która wygrała konkurs plus 3 opiekunów na jeden ze spektakli z repertuaru Teatru Wielkiego w Łodzi w sezonie artystycznym 2020/2021 (nie dotyczy premier, imprez gościnnych i wydarzeń specjalnych). 
  12. Druga nagroda dla osoby, która zajęła 2 miejsce w ilości polubień to 4 bilety na dowolnie wybrany spektakl z repertuaru Teatru Wielkiego w Łodzi w sezonie artystycznym 2020/2021 (nie dotyczy premier, imprez gościnnych i wydarzeń specjalnych). 
  13. Bilety będą do odebrania po uruchomieniu działalności Teatru i ogłoszeniu repertuaru na sezon 2020/2021 w Biurze Obsługi Widza Teatru Wielkiego w Łodzi po wcześniejszym potwierdzeniu.
  14. Zamieszczając nagranie na stornie https://www.facebook.com/TeatrWielkiLodz.edu automatycznie wyrażasz zgodę na publikowanie wizerunku.
  15. Nagrania osób niepełnoletnich muszą zostać zamieszczone przez rodziców lub opiekunów prawnych. Udział w konkursie mogą brać osoby, które nie ukończyły 26 lat.
 
 
 
BARDZO WAŻNE! Żeby wziąć udział w konkursie należy zamieścić swoje nagranie w komentarzu pod postem konkursowym, który znajduje się na tablicy Teatru Wielkiego w Łodzi - edukacja - udostępnić ten post i oznaczyć minimum 2 kolejne osoby, które miałby się podjąć tego zadania w ciągu 5 dni i nie zapomnij dopisać #śpiewamzTeatremWielkim :)

Nie wiecie którą arię wybrać? 
Podpowiadamy (nagrań szukajcie na YouTube) do wyboru m.in.:

  1. Przetańczyć całą noc z musicalu My Fair Lady F. Loewego
 
Nie, nie, ja nie położę się,
Zbyt lekką głowę mam by złożyć ją
Spać, spać, nie mogę zasnąć dziś,
Chociaż wszyscy dawno smacznie śpią
Przetańczyć całą noc,
Przetańczyć całą noc
Naprawdę mogłabym
Choćby i godzin sto,
Choćby się miało to
Zakończyć Bóg wie czym
Już wiem, że on ma wdzięk tak spontaniczny
I urok ma i czaru moc
I jeszcze wiem, że z nim naprawdę mogłabym
Przetańczyć całą, całą noc!
Ach tam, za ścianą puka ktoś,
Że późno już, że po dwunastej pięć,
Spać, spać, nie mogę zasnąć dziś
Choćbym miała taką wielką chęć

Przetańczyć całą noc,
Przetańczyć całą noc
Naprawdę mogłabym
Choćby i godzin sto,
Choćby się miało to
Zakończyć Bóg wie czym

Już wiem, że on ma wdzięk tak spontaniczny
I urok ma i czaru moc
I jeszcze wiem, że z nim naprawdę mogłabym
Przetańczyć całą, całą noc!

 
  1. Wielka sława to żart z operetki Baron Cygański Johanna Straussa
 
Rodowód mój spod znaku lwa,
a w herbie moim wiatry dwa.
Dziś sługa, jutro jaśnie pan,
lecz duch przekory wciąż ten sam.
Alchemik szczęścia, fałszerz kart,
połykacz ognia stryczka wart,
szarlatan i zaklinacz wężów,
dostawca rogów zacnych mężów...
Czarodziej tonów, żongler słów,
na wozie, lub pod wozem znów,
pogromca na arenach świata,
nieustraszony dyplomata.
Lecz nie dla sławy, ani złota
diabelska sprzyja mi ochota...
Ach!
 
Wielka sława, to żart,
książę błazna jest wart,
złoto toczy się wkrąg
z rąk do rąk, z rąk do rąk.
 
Złoto toczy się wkrąg
z rąk do rąk, z rąk do rąk.
 
Wystarczy magnetyczny wzrok,
by wprawić tłum w hipnozy mrok,
z trapezu wskoczyć w paszczę lwa,
publika gromki aplauz da.
Bielona gęba budzi śmiech,
tańczący słoń zapiera dech,
atleta czy kobieta z brodą,
tłum gapiów ku ekstazie wiodą,
by żyć, wystarczy cyrk i chleb,
by umrzeć - garść ołowiu w łeb.
Kto wygra na arenach świata:
atleta, czy też dyplomata?
Lecz nie dla sławy, ani złota
diabelska sprzyja mi ochota...
Ach!

 
Wielka sława, to żart,
książę błazna jest wart,
złoto toczy się wkrąg
z rąk do rąk, z rąk do rąk.
 
Złoto toczy się wkrąg
z rąk do rąk, z rąk do rąk.
 
 
  1. Ten zegar stary z opery Straszny dwór Stanisława Moniuszki
 
Ten zegar stary gdyby świat
Kuranty ciął jak z nut,
Zepsuty wszakże od stu lat
Nakręcać próżny trud.
Lecz jeśli niespodzianie
Ktoś obcy tutaj stanie,
Pan zegar, gdy zapieje kur,
Dmie w rząd przedętych rur.
Dziś zbudzi cię
Koncercik taki.
Boisz się?
Nie,
Zażyj tabaki.

Te wielkie malowidła dwa,
Na względzie wasze miej.
Miecznika pra-prababka ta,
Ta pra-prababką tej.
Przy obcych w nocnej dobie,
Te praprababki obie
Wyłażą z ram, gdy pieje kur,
I nuż w zacięty spór.
Niejednym się już
Dały we znaki.
Strach waści?
Nie!
Zażyj tabaki
 
 
  1. Śnić sen  z musicalu Człowiek z La Manchy Mitchella Leigha
 
Śnić sen najpiękniejszy ze snów
iść w bój w imię cierpień i krzywd
i nieść ciężar swój ponad siły
iść tam gdzie nie dotarłby nikt
 
To nic, że mocniejszy jest wróg
że twierdz obległ setki i miast
lecz bić bić się, aż do mogiły
iść wciąż aby sięgnąć do gwiazd
 
To jest mój cel
dosięgnąć chcę gwiazd
choć tak beznadziejnie daleki ich blask
by zdobyć swój cel i do piekła bym mógł
pod sztandarem swym iść
gdyby chciał w tym dopomóc mi mógł
właśnie to posłannictwa jest sens
więc ślubuję tu dziś
mężnym być i nie skalać się łzą
gdy na śmierć przyjdzie iść
 
I nasz świat lepszym stanie się niż dawniej był
nim rycerski swój pas
wdział ten co ślubował niezłomnie
wciąż iść aby sięgnąć do gwiazd
 
  1. Szumią jodły z opery Halka Stanisława Moniuszki
 
Szumią jodły na gór szczycie,
Szumią sobie w dal!
I młodemu smutne życie,
Gdy ma w sercu żal...
 
Z innych ludzi do nikogo,
Jeno do ciebie, niebogo!
Oj, Halino, oj, jedyna
Dziewczyno moja! Dziewczyno moja!
 
Już w dziecinne lata nasze
Ja do czarnych skał
Po gniazdeczko biegłem nad przepaście,
Bym ci ptaszę dał.
 
Zawszem tobie najwonniejszych
Kwiatów przyniósł z gór,
A z odpustu najpiękniejszych dawał
Koralików sznur.
 
Nie mam żalu do nikogo,
Jeno do ciebie, niebogo!
Oj, Halino, oj, jedyna,
To wina twoja.
 
Lata, jakby wichry, biegną,
Jak potoki mkną!
Przybył panicz i dla niego
Pogardziłaś mną...
 
Nie mam żalu do nikogo,
Jeno do ciebie, niebogo!
Oj, Halino, oj, jedyna
Dziewczyno moja, dziewczyno moja!
 
  
  1. Gdybym był bogaczem z musicalu Skrzypek na dachu Jerry’ego Bocka
 
Gdybym był bogaczem
Dejdel didel dejdel
Digu digu didel, dejdel dum
Cały dzień bym biddy, biddy bum
Gdybym ja był wielki pan.
Pracy bym się brzydził
Dejdel didel dejdel
Digu digu didel, dejdel dum
Gdybym ja był biddy, biddy bum
Digu digu didel, dejdel, pan.
 
Zbudowałbym ja dom najwyższy na świecie
W samym by sercu miasta stał.
A schodów by bez liku było w domu tym,
Okropnie dużo w górę w dół ciut-ciut
I donikąd schody też bym miał,
Bo sobie tak akurat życzyłbym.
W podwórku to ja chcę dorodny mieć drób
Co krok "gul, gul", "kwa, kwa", "gę, gę"
Taki koncert - ojojoj! - jak ze snu,
Tu indyk, tam znów gęś, coś z kaczek i coś z kur
I już każdy w krąg połapie się,
Że właśnie ja, milioner, mieszkam tu.
[wzdycha]
Gdybym był bogaczem
Dejdel didel dejdel
Digu digu didel, dejdel dum
Cały dzień bym biddy, biddy bum
Gdybym ja był wielki pan.
Pracy bym się brzydził
Dejdel didel dejdel
Digu digu didel, dejdel dum
Gdybym ja był biddy, biddy bum
Digu digu didel, dejdel, pan.
 
Już widzę swoją Gołdę jako bogaczową dziś;
Ma podbródki piękne dwa,
W kuchni krząta się, gdzie kucharek moc
I ważna jest, że aż strach i wszystkim ona rządzi,
Oj, ależ ona radość ma,
Mogąc sobie wrzeszczeć dzień i noc!
Najmędrszych ludzi z miasta tłum już chce
Odwiedzić mnie
Już słuchają mych opinii jak
Salomonowych rad.
"Powiedz nam reb Tewie, wybacz nam reb Tewie",
Niby cadyk słynę już na cały świat.
[intonuje]
I będzie całkiem bez znaczenia
To, że mylę się lub łżę,
Kto bogaty, ten rozumy zjadł!
 
I miałbym wtedy czas, którego mi brak,
By pędzić swój w synagodze byt,
Przy wschodniej ścianie mieć stałe miejsce w niej
I komentować tam co dzień Talmudu treść,
Jak każdy dobry Żyd,
Bo czy można słodziej żyć i lżej?
[wzdycha]
Gdybym był bogaczem
Dejdel didel dejdel
Digu digu didel, dejdel dum
Cały dzień bym biddy, biddy bum
Gdybym ja był wielki pan.
Pracy bym się brzydził
Dejdel didel dejdel
Digu digu didel, dejdel dum
Ty, coś jagnię stworzył, oraz lwa
Czemuś uparł się, że właśnie ja
Zepsułbym Ci boski świata plan,
Gdybym ja był wielki pan!
 

Do góry

Przejdź na stronę: EdukacjaPrzejdź na stronę: Wirtualny spacer po Teatrze WielkimPrzejdź na stronę: Galeria plakatuPrzejdź na stronę: Galeria plakatu

design by fast4net